Nie mówię, że koniecznie, ale mógłbyś napisać kilka słów. Dwa, trzy zdania. Czy pada po twojej stronie? Może na przykład wcale nie. Kompletnie nie mam pojęcia. Taka niedoinformowana tu siedzę. Ja bym ci wtedy napisała, że tutaj już nie pada oraz, że pojechałam dziś za miasto, żeby zobaczyć płaską ziemię. Leży tam aż po horyzont. Poziomo, pięć liter, na o.
Wiesz już?

Ozime! Leży ozime stąd aż tam.

Jechałam, ścianka lasu mrugała w oknie jak film animowany. Niebo jest w niebieskie dziury. Tak, serio, w niebieskie. Bez tej wiedzy, jak dajesz radę? Taki jesteś niedoinformowany. Z czego właściwie są chmury? Z wody zdaje się, ale tak dokładnie, to jak ta woda tak fruwa? Mógłbyś mi wyjaśnić? A wiesz, że mój samochód pachnie teraz jak schowek na szczotki? Wymyłam samochód ze wszelkich zapachów, ale ten zapach schowka się włamał. Nie mówię, że to ważne, ale gdybyś napisał, byłoby tyle więcej opcji niż, kiedy nie piszesz.

chmury

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s